Prezentuję tutaj chustę, którą moi dzielni uczniowie dziergają na kółku. Wzór oryginalny oraz zdjęcie pochodzi z DROPSA. Niedosłowne tłumaczenie (zmienione na kółkowe potrzeby) wraz ze schematem dostępne jest w pliku pdf.
Chusty się dziergają, według wzoru nieco zmienionego (połowa granny square z podwójnych słupków) Dziś już nanosiłam nieznaczne korekty w dziergankach uczniowskich. Dziewczyny mają wielki zapał i niesamowitą chęć tworzenia. Serce rośnie, jak patrzy się na Ich zaangażowanie.
bachud, w zasadzie dziergają z różnych włóczek: niektóre są jednokolorowe, niektóre cieniowane, niektóre łączone, sama jestem ciekawa ostatecznego rezultatu. Zapowiadają się ciekawie, a łączymy na supełek :)
Dorothea, mają oni zadatki na wspaniale dziergające zastępy :) Pisze oni, bo chłopaka też mam w grupie i już są chętni następni. Zobaczymy, czy na dobrych chęciach się skończy :)
Grażyna, zapraszam do obejrzenia ostatecznego efektu. Na pewno zamieszczę zdjęcia.
Witaj! Trafiłam tutaj przez przypadek (chyba to tak bywa :)- i BAAARDZO bardzo gorąco dziękuję Ci za pomysł z blogiem, schematami i opisami!! Dzięki Tobie "odkryłam" metodę na chustę! nareszcie!! Pozdrawiam i będę tu częsty gościem!! Ania
Oryginalna chusta prezentuje się bardzo fajnie, a ja już jestem ciekawa co stworzą Twoi uczniowie :)
OdpowiedzUsuńChusta pomimo prostoty robi duże wrażenie.
OdpowiedzUsuńA z ciekawości - jak Ty łączysz dwie włóczki - na "supełek" czy masz też jakieś ciekawe patenty? :)
Uczniom życzę powodzenia - niech rosną na zdrowie nowe zastępy dziergających!:)
OdpowiedzUsuńTwoi uczniowie fajną chustę wydziergają:)
OdpowiedzUsuńChusty się dziergają, według wzoru nieco zmienionego (połowa granny square z podwójnych słupków) Dziś już nanosiłam nieznaczne korekty w dziergankach uczniowskich. Dziewczyny mają wielki zapał i niesamowitą chęć tworzenia. Serce rośnie, jak patrzy się na Ich zaangażowanie.
OdpowiedzUsuńbachud, w zasadzie dziergają z różnych włóczek: niektóre są jednokolorowe, niektóre cieniowane, niektóre łączone, sama jestem ciekawa ostatecznego rezultatu. Zapowiadają się ciekawie, a łączymy na supełek :)
Dorothea, mają oni zadatki na wspaniale dziergające zastępy :) Pisze oni, bo chłopaka też mam w grupie i już są chętni następni. Zobaczymy, czy na dobrych chęciach się skończy :)
Grażyna, zapraszam do obejrzenia ostatecznego efektu. Na pewno zamieszczę zdjęcia.
Witaj!
OdpowiedzUsuńTrafiłam tutaj przez przypadek (chyba to tak bywa :)- i BAAARDZO bardzo gorąco dziękuję Ci za pomysł z blogiem, schematami i opisami!! Dzięki Tobie "odkryłam" metodę na chustę! nareszcie!! Pozdrawiam i będę tu częsty gościem!! Ania
Zapraszam do odwiedzin i czerpania inspiracji :-) Pozdrawiam.
Usuń