Przejdź do głównej zawartości

Kwiatki na łące

Tytuł posta zupełnie nie jesienny. Łąka to nic innego, jak szalik dla męża, który dzieje się baardzo powoli, Jak widać mam ciągoty do cieniutkich włóczek. Szerokość szalika 24 cm, a na drucie 80 oczek. Liczby te oddają mniej więcej grubość nitki z jaką się zmagam. Jeszcze trochę trzeba poczekać na prezentację kompletu.
Kwiatki z kolei, to materiał poglądowy na kolejne zajęcia z szydełkowania w szkole. Gdy powstaną wykonane przez dzieci, również pokażę Wam efekty ich pracy :-)

Komentarze

  1. Uwielbiam wszystko co cienkie i druty powyżej 4 to dla mnie koszmar. Podziwiam Twoje prace i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kwiatki śliczne, a łąka jeszcze lepsza ;)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia z tą cienizną! Kwiatki sprawiają,że nie sposób się nie uśmiechnąć :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie, ja też się uśmiechnęłam do kwiatków, bo je niedawno dziergałam i jeszcze dziergać będę:)
    A szalik rzeczywiście cienizna, ale wykonanie perfetto i eleganto:) Choć czuję, że to nie Włoch, a Urugwajczyk pewnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Gazelo...fantastyczny szalik...przyznaj sie jaka ro wełna..przepiekna:)
    Spes

    OdpowiedzUsuń
  6. Wełna to nic innego jak osławiony "Urugwajczyk", czyli Lace Merino firmy Malabrigo. Prezentowałam ją w poprzednim wpisie, ale jeszcze w precelku i motku ;-) Szalik dzieje się dzisiaj prawie bez przerwy. Może ujrzę wkrótce koniec robótki ;-)
    Dziękuję ślicznie za miłe wpisy dotyczące łąki i kwiatków, które ułożyłam na tym tle z głupia frant. Dobrze, że Was rozweselają. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezmiennie podziwiam dokładności precyzję wykonania. Pozdrawiam mago

    OdpowiedzUsuń
  8. Mąż będzie zachwycony!!! Z takiej włóczki marzy mi się sukienka. Ale to tylko marzenie... Biorąc pod uwagę grubość a raczej cienkość włóczki pewnie zeszło by na jej dzierganiu do późnej starości ;P magdadyl66

    OdpowiedzUsuń
  9. No dobrze że przeczytałam do końca bo u Bernardki mąż robił na drutach a u Ciebie myślałam że wyjdzie z kwiatkami na szaliku ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Agnieszkasz123, z pewnością byłoby zabawnie, gdyby małżonek wystąpił z takim ozdobnikiem na szaliku ;-) choć nie sądzę, żeby uznał go za swój. Więc nie ma obawy, ostatecznie będzie nosił bez kwiatków ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak jak wszystkie Twoje prace i ta zapowiada sie super, mysle o szaliku, juz taki dopracowany. Kwiatki zreszta tez. Podgladam je, bo musze taki jeden zrobic jako zapiecie do szalika.
    Fajnie, ze masz okazje przekazania dzieciom swoich umiejetnosci, dokladnosci,robienia czegos tak, aby wygladalo porzadnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Antosiu, w słowniczku poniżej jest filmik instruktażowy pokazujący dokładnie jak stworzyć taki kwiatek :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Angielsko-polski słownik dziewiarki z filmami

Sukcesywnie będę zamieszczała tutaj polskie wyjaśnienia terminów angielskich dotyczących szydełkowania i dziergania na drutach. Tworzę tego posta głównie ze względu na moich uczniów, ale może też inne osoby, chcące zgłębić tajniki anglojęzycznych zapisów, skorzystają z poniższych tabelek. Korzystam głównie z filmów prezentowanych na stronie www.garnstudio.com . Uważam, że są bardzo czytelne, co z pewnością ułatwi poznawanie technik dziewiarskich :-) LEGENDA: @ - film instruktażowy; pogrubiona czcionka - angielski skrót angielski termin / polskie wyjaśnienie POJĘCIA OGÓLNE      row, rows / rząd, rzędy       rs - right side / prawa strona robótki       ws - wrong side / lewa strona robótki      yarn / włóczka SZYDEŁKO (crochet hook) @ crochet start / pętelka - początek robótki @ ch - chain stitch / oczko łańcuszka @ dc - double crochet / półsłu...

Kolorowe skarpetki

Zima zawitała, więc trzeba się zaopatrzyć w ciepło dla stóp. W związku z tym, w ostatnich dniach, powstały kolorowe skarpetki z tęczowej włóczki kupionej bardzo dawno temu. Wykonałam je rozpoczynając od góry. Nabrałam moim ulubionym sposobem 60 oczek. Przerabiałam najpierw ściągaczem 1 prawe przekręcone, 1 lewe przez około 3 cm. Następnie samymi prawymi, do momentu kiedy miałam przystąpić do wyrobienia pięty. Po raz pierwszy zastosowałam nową technikę. Zainteresowanych nią odsyłam do filmiku . Po osiągnięciu rozmiaru skarpetki, wynoszącego długość stopy pomniejszoną o 4 cm, rozpoczęłam zbierać oczka na palce metodą rzędów skróconych, bazując na 30 oczkach. W efekcie powstał kapturek otulający palce, który niewidocznym ściegiem od spodu skarpety, przyszyłam do zostawionej wcześniej połowy oczek. Efekt końcowy można obejrzeć na zdjęciach zamieszczonych poniżej :-) Dane techniczne: Wzór: własny Włóczka: Skarpetkowa  4-FACH HALTBAR  05048 (REGIA) Druty:...

Lniana kombinacja

Kiedy mowa o lnie, mam zawsze jedno skojarzenie. Obraz z dzieciństwa bardzo utkwił mi w pamięci - dobranocka o Kreciku, który zamarzył być posiadaczem "galotków" z wielkimi kieszeniami :-) Moje równolatki z pewnością pamiętają, że odcinek ( Jak Krecik dostał spodenki ) dotyczył powstawania lnianej przędzy, a konkretnie spodenek z lnianego płótna. Kolor naturalnego lnu bardzo mi odpowiada, dlatego postanowiłam stworzyć dla siebie ogoniasty kardigan w naturalnym kolorze tej nici. Spodobał mi się wzór z www.garnstudio.com . Jednak zdecydowanie nieciekawie układją się tam rękawy.  I tu zaczęły się moje kombinacje. W zasadzie z DROPSowego wzoru pozostał tylko ogólny zarys  ubrania.  Wykonałam je od góry, nabierając oczka metodą z prowizorycznym łańcuszkiem, by dalej zmierzyć się po raz pierwszy z metodą profilowania rękawów w jednym kawałku, od góry ku dołowi, bez użycia szwów. Jest to The Contiguous Method opracowana przez SusieM . Bardzo ładnie tę niezwykle ...