poniedziałek, 8 listopada 2010

Męski komplet zimowy

Na czapkę i szalik zużyłam dwa motki (100 g = 860 m) niesamowicie miękkiej i cienkiej wełny Lace Merino firmy Malabrigo w kolorze ciemnej zieleni (nazwa koloru nadana przez producenta - Vaa). Dziergałam dżersejem na drutach 3 mm. Dół czapki i końce szalika wykończyłam ściągaczem: 4 oczka prawe, 4 oczka lewe, Natomiast na dłuższych jego brzegach utworzyłam pasy ściegiem francuskim o szerokość 8 oczek każdy.  Czapkę przerabiałam podwójną nitką, żeby była cieplejsza (grubsza). Powstała dość szybko. Natomiast wykonanie szalika bardzo się dłużyło, choć praca z tą włóczką jest niezwykle przyjemna. Po skończeniu robótki, postanowiłam obliczyć ile oczek musiałam przerobić, żeby stworzyć ocieplenie dla szyi o długości 147 cm i szerokości 24 cm :-) Okazało się, że szalik składa się z 41600 oczek, które bez przerwy dziergałabym około 12 godzin ;-) Oczywiście obowiązki rodzinne i zawodowe absolutnie nie pozwoliły na szybkie sfinalizowanie kompletu :-) Dlatego dopiero dziś prezentuję efekt końcowy, z którego mąż jest bardzo zadowolony.










22 komentarze:

  1. No no, ale elegancki komplecik :* Ten kolor po prostu rewelacja. A mąż spracowane łapki z wdzięczności ucałował?? magdadyl66

    OdpowiedzUsuń
  2. komplet jest świetny, prosty, myślę, że dzięki temu oddaje piękno włóczki (wspaniałe zielenie!). I ta liczba oczek robi wrażenie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny komplecik, na pewno będzie chętnie noszony

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech, wzdycham tęsknie - piękny, po prostu piękny! Tylko mąż jakiś... w masce:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Włóczunia cudowna, komplet nie mógł wyjśc inny jak takoż cudny. Mąż pewno nosi na rekach, a może i sniadanie do łóżka za niego podaje:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę piękny komplet. Najważniejsze żeby był noszony bo wiadomo jak to jest z mężczyznami...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Magdodyl, z pewnością jeszcze ucałuje ;-)
    Agato, dziękuję.
    Chmurko, będzie noszony, bo był robiony na specjalne życzenie.
    Dorotheo, mąż nie chciał ujawnić swojego oblicza. Prosił, żebym wykratkowała Jego twarz, ale stwierdziłam, że nie będę tu tworzyć kroniki kryminalnej. W ten sposób powstało zombi bez twarzy :-)
    anust, jeszcze nie nosi na rękach, ale może coś niespodziewanego wydarzy się w tym względzie?
    Mrs. Knitters, dziękuję.
    Janeczko, na pewno będzie noszony. Jest tak milutki i delikatny, że nawet ja mam na niego chrapkę, ale z pewnością nie zostanie porzucony, więc nie mam na co liczyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Komplet bardzo fajny, mimo że prosty (no bo jak w męskiej dzianinie można się wykazać, żeby chciano ją nosić ;)) Kolor, jak pamiętam, chwaliłam już w poprzednim poście :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolorek miodzio, komplet fantastyczny!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Rowniez dolaczam sie do wszystkich wypowiedzianych wyzej slow pochwaly. Naleza sie bardzo. Komplet super i najwazniejsze ze trafiony w gust meza.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super komplet! Fajna gama kolorow. Malabrigo to jeden z moich ulubionych producentow wloczek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Komplecik fantastyczny ! Cudowny ! Pozdrawiam, Ela.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomijając fakt, że kolor piękny, muszę powiedzieć że mnie powala na kolana staranność wykonania, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny i taki elegancki komplet:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mi się podoba! No i taaaki szalik w 12 godzin?! Mi to by pewnie 12 dni nie starczyło. Super.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiciak, masz rację, że nic poza takim prostym ściegiem nie ucieszyłoby mojego męża.
    Wszystkim serdecznie dziękuję za miłe komentarze :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. jest zachwycający, mój mąż jak zobaczył to tez sobie zazyczył taki.
    Ile oczek nabierałas na czapkę?
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Violet, na czapkę nabrałam 144 oczka, ale mąż mówi, że trochę się rozciągnęła. Dałabym teraz 8 oczek mniej, czyli 136. Przypominam, że dziergam dość ciasno, więc pewnie i tak będziesz musiała przeliczyć po swojemu :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. dziękuję Ci bardzo:) ja też robię dość ciasno:) na 3,5mm brałam zawsze do 120 oczek, to na 3mm na pewno ciur więcej, myslę, że t 136 będzie ok.
    Nie moge sie napatrzeć wprost na ten sliczny komplet:)
    Pozdrówki

    OdpowiedzUsuń
  20. PRZEPIĘKNY komplet i bardzo starannie wykonany, pozazdrościć, naprawdę:):):)ja po 16 latach wracam do robienia na drutach:) czapek nigdy nie robiłam:( pokazałam Mojemu ten komplet i zażyczył sobie taki..:):):) na moje stwierdzenie, że nigdy nie robiłam czapek i nie nie umiem, odpowiedział po prostu: "to się naucz"...i dyskutuj tu z takim:):):):):):) jak zrobić taką czapkę? a szczególnie to jak zrobić takie super wykończenie na czubku głowy??? te czubki mnie przerażają:):):) za wszelkie wskazówki z góry dziękuję:):):)

    OdpowiedzUsuń