piątek, 12 listopada 2010

Ciemna chusta

Prezentowana praca powstała z reszty (150 g - 3 motków) włóczki YarnArt Jeans 28, która została po dzierganiu swetra dla syna. Chustę o wymiarach 145 cm na 65 cm wydziergałam na podstawie wzoru Aestlight shawl drutami 3,5 mm. Jestem bardzo zadowolona z końcowego efektu, choć wydaje mi się, że mogłam dziergać na grubszych drutach. Ciągle mam problem z właściwym dobraniem odpowiednich drutów :-)










25 komentarzy:

  1. Piekna, ciekawa jestem ja sie ja robi? bo efekt jest cudny.

    OdpowiedzUsuń
  2. perfekcyjna, jak wszystkie Twoje prace :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robilam te chuste kilka razy i kazda bylam zachwycona... Twoja super wyglada, barrrdzo udana.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałam napisać coś oryginalnego, ale wszystkie przymiotniki, które przychodziły mi na myśl, opisujące cudowność tej chusty zostały już wykorzystane w innych komentarzach :D Więc powtarzam- piękna, cudowna, super ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja też się powtórzę-piękna chusta i takie też wykonanie. Pozdrawiam mago

    OdpowiedzUsuń
  6. Chusta super! Zachwyca mnie precyzja, z jaką wykonujesz każdą swoją robótkę. Jak maszynowa robota. Pozdrawiam magdadyl66

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna, dopracowana w każdym oczku, jak wszystko co tworzysz :) Pozdrawiam serdecznie, Ela.

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłe Panie - dziękuję wszystkim za pochwały tej chusty. Jeśli chodzi i precyzję, to mam wrażenie, że dużo zależy od rodzaju włóczki. Obecnie dziergam sweterek dla córki i w nim oczka nie są już takie równe :-) Może blokowanie coś zmieni?
    kasias, chustę robi się trzy-etapowo, najpierw trójkąt wzorem francuskim, później część ażurową na oczkach nabranych z krótszych boków trójkąta i na końcu "ząbki". Jest to robótka dość pracochłonna, ale myślę, że efekt końcowy wynagradza trud :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet nie wiesz jak się ciesze , ze znalazłam Twojego bloga. Dzięki Fiubzdziu, która podała namiary na tłumaczenia. Bardzo Jej dziękuje i dziękuję Tobie , za słownik i za bloga.Przeczytałam wszystkie wpisy i nie mogę naoglądać się Twoich prac. Na pewno będę wpadać tu codziennie.

    Obecnie rozgryzam zieloną tunikę. Widzę , ze podzieliłaś przody i tyły na 4 części i w każdej dodawałaś oczka. I tu pytanko. Bardzo proszę wytłumacz mi jak to z " tym tyłem było"? Domyślam się , ze dodawanie oczek było zamiast okrągłego karczka. Z przodu dodawanie rozumiem, bo biust itd, - rozumiem. Gnębi mnie tył, bo tu dodawałaś na pewno inaczej niż z przodu. Bardzo Cie prosze o podpowiedź. Wystarczy jak powiesz ile mniej więcej razy i co ile rządków z przodu a jak z tylu. Wystarczy mi też jak powiesz o ile rożni się dodawanie czyli różnica między nimi. Nie wiem czy jasno napisałam o co mi chodzi. Chodzi o to , ze obawiam się , że gdy będę dodawać tak samo z przodu i z tyłu ( plecy) to na plecach zrobi się namiot.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapomniałam podziękować za słownik co teraz czynię. bardzo się przydał. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  11. Super i na pewno jest cieplutka ;) Pozdrawiam, Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Krysiu, niestety nie pamiętam dokładnie jak to robiłam. Tworzyłam zapiski, ale są chyba dość chaotyczne. Mogę przesłać Tobie tabelkę z prawdopodobnie dobrze rozpisanym odejmowaniem i narzutami.

    OdpowiedzUsuń
  13. Agnieszkosz123, nie jest bardzo ciepła, bo z włóczki o dużej zawartości bawełny, ale i tak ją lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chusta piękna i nie tylko ta zresztą :). Przejrzałam przed chwilą całego Twojego bloga i jestem zachwycona Twoimi pracami. Z całą pewnością będę tu często zaglądać :).
    Pozdrawiam serdecznie :).

    OdpowiedzUsuń
  15. WOW ciocia Ela!piekna chusta!:D nie wiedzialam,ze takie ladne rzeczy na drutach mozna zrobic!! ja tylko pamietam babcine szaliki,czapki i rekawiczki z "jednym palcem" na sznurku bleeee;)z zimnego UK-pozdrawiam goraco cala rodzinke-Justyna XXXXXXXX

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj Justa :) Jakie wiatry przygnały Cię w moje skromne progi? Cieszę się, że prace tu oglądane nie kojarzą Ci się z jednopalczastymi rękawiczkami na sznurku ;-) choć ciepłe rękawiczki nie są złe. Pozdrawiam serdecznie Ciebie na obczyźnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gazelo!! Własnie kończę trzeci etap tej chusty...czyli te małe trójkąciki dookolne:)) Powiedz..jak skończyłas to moczyłas/prałas..a potem blokowałs ją? Czy mozno trzeba ja wyciągnąc?? Moja nie będzie tak piekna z wiadomych względów....ale bdize "najmojsza":))) Spes

    OdpowiedzUsuń
  18. Gazelo..potrebuje Twojej pomocy...coś mi nie wyszło..Doszłam do połowy..i niestety nie zgadzaja mi sie oczka...a miałam 123 po kążdej stronie..plis środkowe. Czyli tak jak trzeba. Powiedz mi...czy gdy robiłas te "trójkąciki to dołączło sie je do każdego kolejnego oczka chusty...czyli jedno oczka z trójkątów i jedno z chusty razem?? Popatrz gazelo na mije pytanie. patrzę na Twoja chuste i wydaje mi sie , że własnie tak robiłas...a mnie tak nie wyszło...buu...pruję i jeszcz raz...ale czekam najpierw na Twoje słowa!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Gazelo!!! Juz doszłam, gdzie zrobiłam bląd..mam nadzieje, że teraz juz będzie dobrze:)) Jakby co...to wiem gdzie szukac pomocy:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Dopiero teraz Lucynko dojrzałam Twoje pytania. Dołączałam oczka zawsze na końcu rzędu. Troszeczkę inaczej jest po środku. Tam nie wszystkie się przyłącza. Oczywiście chustę prałam i blokowałam, jak wszystkie moje płaskie prace :-) Pozdrawiam i proszę, by pilne pytania kierować na maila.

    OdpowiedzUsuń