Przejdź do głównej zawartości

Niebiańska Jessa

Tytuł posta wziął się od koloru dzianiny, choć może ktoś jeszcze dopatrzy się innych niebiańskich cech tego sweterka :-)
Wydziergałam go dawno temu (jeszcze zimą), według wzoru utalentowanej polskiej projektantki Justyny Lorkowskiej. Jessa, to bardzo ciekawy projekt z kilkoma zaskakującymi detalami. Tworzenie bluzeczki odbyło się sprawnie i bezproblemowo. Oczywiście z włóczki, którą próbowałam przerobić wcześniej na inne ubranka. Ostatnio coś nie trafiam, za pierwszym razem, w idealne dobranie włóczki do projektu. Dlatego oprócz dziergania miałam, dużo prucia, ale to chyba nieodzowne w pracy każdej dziewiarki. Stąd co wprawniejsze oko wyłapie na zdjęciach miejsca, które były wykonane ze sprutej włóczki oraz te prosto z motka. Mimo dość długiego moczenia całości po wykonaniu, wełenka jeszcze nie wyprostowała się Myślę jednak, że to nastąpi po kilkukrotnym praniu.
Sweterek zaprojektowany jest do dziergania bezszwowo (od góry). Nowością było dla mnie wykończenie jego dołu. Jessa czekała na przyszycie guziczków i powciąganie nitek, prawie pół roku. Sami widzicie jak lubię szyć ;-) Muszę przyznać, że efekt końcowy bardzo mi się podoba. Poniżej kilka fotek gotowego projektu, również z kawałkiem nieba (dla porównania koloru).








Dane techniczne:
Wzór: Jessa Justyny Lorkowskiej
Włóczka:  Baby Wool 128 (Alize)
Druty: 3,5 mm oraz 3,25 mm
Zużycie materiału: 250 g (5 motków x 50 g)
Rozmiar:  M

Komentarze

  1. Wzór jest świetny, ale Twoje wykonanie rewelacja. Pięknie zrobiłaś, wręcz idealnie. Az nabrałam ochotę i tez sobie zrobię w" Twoim "kolorku.
    Bardzo mi się podoba to co wyrabiasz i nam pokazujesz .Pozdraiwam

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny udzierg, ja nie widzę nierówności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny sweterek:)) Twoje wykonanie pięknie wyeksponowało całą urodę tego projektu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. rzeczywiscie - niebiański! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny i delikatny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za odwiedziny i miłe wpisy :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna niebiańsko-niebieska bluzeczka:) Jest idealna :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny sweterek :-) Doskonały kolor do niego dobrałaś - bardzo mi się podoba ta niebiańskość :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Angielsko-polski słownik dziewiarki z filmami

Sukcesywnie będę zamieszczała tutaj polskie wyjaśnienia terminów angielskich dotyczących szydełkowania i dziergania na drutach. Tworzę tego posta głównie ze względu na moich uczniów, ale może też inne osoby, chcące zgłębić tajniki anglojęzycznych zapisów, skorzystają z poniższych tabelek. Korzystam głównie z filmów prezentowanych na stronie www.garnstudio.com . Uważam, że są bardzo czytelne, co z pewnością ułatwi poznawanie technik dziewiarskich :-) LEGENDA: @ - film instruktażowy; pogrubiona czcionka - angielski skrót angielski termin / polskie wyjaśnienie POJĘCIA OGÓLNE      row, rows / rząd, rzędy       rs - right side / prawa strona robótki       ws - wrong side / lewa strona robótki      yarn / włóczka SZYDEŁKO (crochet hook) @ crochet start / pętelka - początek robótki @ ch - chain stitch / oczko łańcuszka @ dc - double crochet / półsłu...

Serwetka do koszyka wielkanocnego

Z myślą o odświętnym udekorowaniu koszyczka wielkanocnego, najpierw wykonałam serwetkę z motywem brzegowym przypominającym pisanki. Po jej skończeniu okazało się, że pominęłam jedno powtórzenie i zamiast dwunastu, jest jedenaście ząbków okalających serwetkę.  W związku z tym, że wspomniana robótka nieładnie układała się w okolicy pałąka, postanowiłam zrobić drugą serwetkę. W zasadzie wykonałam wyściółkę do koszyczka z kołnierzem, który powstał zgodnie z motywem brzegowym felernej serwetki. Efekt końcowy wygląda tak: Serwetka z błędem posłużyła jako przykrycie na pokarmy w koszyczku.  Na zdjęciu poniżej leży pod koszyczkiem. Ten wpis był przygotowany dwa lata temu. Jak widać trochę czasu zajęła mi publikacja. ;-) Pozdrawiam wszystkich świątecznie, życząc (mimo wszystko) radosnych Świąt Wielkanocy!

Kolorowe skarpetki

Zima zawitała, więc trzeba się zaopatrzyć w ciepło dla stóp. W związku z tym, w ostatnich dniach, powstały kolorowe skarpetki z tęczowej włóczki kupionej bardzo dawno temu. Wykonałam je rozpoczynając od góry. Nabrałam moim ulubionym sposobem 60 oczek. Przerabiałam najpierw ściągaczem 1 prawe przekręcone, 1 lewe przez około 3 cm. Następnie samymi prawymi, do momentu kiedy miałam przystąpić do wyrobienia pięty. Po raz pierwszy zastosowałam nową technikę. Zainteresowanych nią odsyłam do filmiku . Po osiągnięciu rozmiaru skarpetki, wynoszącego długość stopy pomniejszoną o 4 cm, rozpoczęłam zbierać oczka na palce metodą rzędów skróconych, bazując na 30 oczkach. W efekcie powstał kapturek otulający palce, który niewidocznym ściegiem od spodu skarpety, przyszyłam do zostawionej wcześniej połowy oczek. Efekt końcowy można obejrzeć na zdjęciach zamieszczonych poniżej :-) Dane techniczne: Wzór: własny Włóczka: Skarpetkowa  4-FACH HALTBAR  05048 (REGIA) Druty:...