Skończyłam chustę z nici, o której pisałam w poprzednim wpisie. Delikatność włóczki jest trudna do opisania. Dzierga się z niej wyśmienicie. Odpoczynek z NIĄ na drutach, to dopiero wymarzony relaks :-)
Podczas blokowania dzianina ma wymiary 136 cm - górna krawędź, natomiast wysokość 65 cm.

Powstała na drutach 4,5 mm, z 50 g (jednego motka) cudownego Lace Merino Pagoda według wzoru Swallowtail Lace Shawl z Evelyn Clark Designs. Dokonałam drobnych modyfikacji. Bordiurę zrobiłam szerszą, a "kielichy" kończące chustę mają więcej oczek w szerz. Uznałam, że w ten sposób zgrabniej będzie układał się wzór :-)
Pozdrawiam.
Wszystkie dzieła śliczne. Widzę, że kochamy ten sam sklep :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Agato, masz rację, jestem głęboko uzależniona od e-dziewiarki :-) Cieszę się, że podobają Ci się moje prace.
OdpowiedzUsuńŚliczne rzeczy dziergasz,chusta piękna.Chciałabym w końcu i ja spróbować takie coś zrobić...może się uda?...pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMałgosia
Małgosiu, myślę, że warto spróbować własnych sił, a na pewno uda się stworzyć coś pięknego. Jednak ostrzegam, to strasznie "wciąga" ;-)
OdpowiedzUsuńPrzepiękna!
OdpowiedzUsuńWydziergałam tę chustę jakiś czas temu z Luny, ale z Merino jest prześliczna!
Dziękuję magii66 :-) Pisałam już wcześniej, że pierwszy raz miałam do czynienia z tą nitką i jestem nią zachwycona.
OdpowiedzUsuń