wtorek, 3 maja 2011

Puchate wdzianko - Emelie

Udało się skończyć sweterek na córczyną maturę. Wyszedł niewielki (rozmiar 36), cieplutki i niewiarygodnie milutki. Jego właściwości grzewcze z pewnością przydadzą się, bo sala gdzie będzie pisana matura, ponoć jest chłodnym pomieszczeniem. Popatrzcie sami jak prezentuje się ubranko :-)











Powstało z połączenia włóczek  KidSilk 01 (80 g) oraz Merinos Fine 02 (55 g) na podstawie płatnego wzoru Emelie. Na dziergany drutami 2,5 mm (ściągacze) i 3 mm (pozostałe części) zużyłam 3,2 motka KidSilka oraz 1,1 motka Merinos Fine. Przy okazji dziergania sweterka nauczyłam się dwóch nowych technik: tworzenia ścisłych dziurek na guziki oraz innego sposobu na elastyczne kończenie dzianiny. Wykorzystałam również, zgodnie z zaleceniami, wrabianie rękawów od góry - cudownie przyjazna to  metoda :-) Bardzo ładnie przedstawiona na tym blogu.

38 komentarzy:

  1. piękny! i bardzo elegancki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo.
    Czyli teraz nic nie pozostaje, tylko trzymanie kciuków.
    Gorąco pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczny swterek, bardzo elegancki. Przyznaję, że ta metoda dziergania rękawów jest bardzo przyjemna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana Maturzystko!! Teraz nic innego Ci nie zostaje jak tylko zdac mature w tym stylu jak Mamusia zrobiła sweterek! Szóstka to byłoby za mało:))

    A powiedz jeszcze Gazelo, gdzie znajdę opis rekawów robionych od gory?

    OdpowiedzUsuń
  5. P R Z E P I Ę K N Y !!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, jakie to cudo! jak marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczy i elegancki bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały sweterek, będzie nie tylko na maturę.
    Trzymam kciuki za maturzystkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gazelo, przepiękny, naprawdę prześliczny sweterek! W takim wdzianku żadna matura nie będzie straszna, ale i tak trzymam kciuki, tak na wszelki wypadek :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za wszystkie komentarze :-) Na pytanie Spes odpowiadam w ostatnim, dopisanym przed chwilą, zdaniu posta.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny puchaty puchacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sweterek wyszedł prześlicznie - szalenie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gazelo, u Ciebie wszystko po mistrzowsku i metodycznie. Medal za zasługi dla mniej doświadczonych dziewiarek. Dzięki wielkie

    OdpowiedzUsuń
  14. Sweterek zdecydowanie ładniejszy od pozostałych (na ravelry).
    A córa maturę zda śpiewająco!

    OdpowiedzUsuń
  15. Sweterek śliczny, niech przyniesie szczęście maturzystce:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Halina K. Sweterek śliczny, MATURA w nim nie straszna.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przejrzałam całą galerię...pięknie wyszedł na szóstkę z plusem!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. SZOK! -PRAWDZIWE DZIEŁO SZTUKI-gratuluje

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny
    bardzo elegancki i dopracowany

    OdpowiedzUsuń
  20. perfekcyjny, piękny, z klasą :)
    łagodnego zdawania matury życzę Córci i całej rodzinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prześliczny sweterek!
    Trzymam kciuki za maturzystkę.

    OdpowiedzUsuń
  22. cudowny sweterek. Nawet ze zdjecia widać jaki jest mięciutki.

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczny, na pewno się przyda i powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie bedę odkrywcza :), podzielam zdanie poprzedniczek - jest CUDNY!
    Wyglada dużo ładniej niż te na zdjęciach z ravelry, a córce życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  25. prześliczne i takie eleganckie

    OdpowiedzUsuń
  26. Wyszedł pięknie. I stwarza wrażenie milutkiego i ciepłego :)
    Ślicznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuję za duchowe wsparcie dla mojej Córy, jak również za tak wiele miłych wypowiedzi na temat sweterka :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Podzielam zdanie poprzedniczek - elegancja Francja w każdym calu! Mam jeszcze pytanie - jak zszywałaś dzianinę na ramionach? Nie mogę dojrzeć, bo żadne zdjęcie tego akurat elementu nie pokazuje. Pięknie proszę o odpowiedź:)

    No i to połączenie dwóch nitek - jednej puchatej, a drugiej gładkiej daje piękny efekt. Wypróbowałam ten sposób na kwiaciorku do ostatniego poncza i mam ochotę z takiego połączenia udziergać podobny do Twojego sweterek - będzie miał inny krój, ale dwie nitki będą na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dorotko, zszywałam tworząc "niewidoczny szew" czyli łączyłam tak: http://garnstudio.com/lang/en/video.php?id=60 :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakoś mi się "ominęło " to wdzianeczko, a one takie śliczniste - piekniste!!!

    OdpowiedzUsuń