czwartek, 21 lipca 2011

Granatowa *LazyKaty*

Pisząc poprzedni post wspomniałam o fikuśnej chuście. Skończyłam ją wczoraj dziergać z podwójnej Merino Lace (100 Pure Wool). Zużyłam 90 g włóczki w kolorze ciemnoniebieskim. Bardzo spodobał mi się asymetryczny wzór *LazyKaty*, który nabyłam drogą kupna na Ravelry. Dziergałam na drewnianych drutach KnitPro 5 mm. Można tę dzianinę zamotać na szyi lub ramionach w dowolny sposób i zawsze wygląda ciekawie :-)









poniedziałek, 11 lipca 2011

Echo Flower Shawl - znowu biel

Kto śledzi moje wpisy, zauważył, że podczas żeglarskiej przygody zaczęłam białe coś. Tym "cosiem" okazała się chusta, której nazwę widzicie w tytule posta. Bardzo czytelne tłumaczenie wzoru zamieściła na swoim blogu Myszoptica. Dawno wpadł mi ten wzór w oko. Wydrukowałam go i cierpliwie czekał na swoją kolejkę. Wyjeżdżając na łódkę przechwyciłam w locie schemat, 200 g włóczki i druty w rozmiarze 4 mm. Dzierganie z włóczki YarnArt - Wool w kolorze 501 (białym)  skończyłam w miniony czwartek. Końcowe rzędy dały mi w kość z powodu ogromnej ilości oczek. Bąbelki (nupps) również wzięły udział w skutecznym zagęszczeniu wełny na drutach :-)  Tego samego dnia zablokowałam chustę. Bez tej czynności wyglądałaby śmiesznie. Wzór jest bardzo plastyczny i podatny na rozciąganie. 

W piątek dzianina doczekała się sesji zdjęciowej i pojechała ze mną do Brzozy koło Bydgoszczy. Tam została nią obdarowana moja Siostra :-)










Obecnie dzierga się kolejna, fikuśna chusta. Tym razem ciemnoniebieska. Mały przerywnik w białym, do którego wrócę jeszcze w te wakacje :-)
Pozdrawiam ciepło.

poniedziałek, 4 lipca 2011

Powrót do codzienności

Jeszcze mną buja... i to wcale nie z nadmiaru trunków wysokoprocentowych ;-) Wróciłam z tygodniowego, cudownego pobytu pod żaglami. Zwiedzaliśmy rodzinnie urocze zakamarki Jezioraka.



Pogoda dopisała, za wyjątkiem jednego dnia, który obfitował w ulewne deszcze i miotający żaglówkami wiatr. Nie jesteśmy miłośnikami ekstremalnych doznań żeglarskich, więc deszczowy dzień spędziliśmy pod pokładem, oddając się lekturom, grając w Sabotażystę ...


... lub dziergając kolejną biel, szybko pochwyconą przed wyjazdem :-)

 Pozdrawiam wakacyjnie :-)