niedziela, 5 czerwca 2011

Białe i czekoladowe zaczątki

Witam po miesięcznej przerwie w blogowaniu. Niestety nie ukończyłam żadnego projektu, bo nawał pracy zawodowej nie pozwolił na dzierganie. Miałam przymusową przerwę :-) Mimo to dwa letnie projekty są rozpoczęte i bardzo powolutku przybierają na wielkości. Przedstawiam te kawałki, a co wprawniejsze oko z pewnością wypatrzy znane w sieci projekty.


Biały miał być gotowy na piątkową uroczystość jubileuszową szkoły, ale nie znalazłam czasu, by go dokończyć. Może nada się na zakończenie roku szkolnego? Będzie tak, jeśli zdążę sfinalizować bluzeczkę :-) Trzymajcie kciuki.


Czekoladowy był już wydziergany do wysokości 15 cm przodu i tyłu, ale okazało się, że jest o wiele za szeroki i plisa dziergana w poprzek na dole za bardzo ściągała robótkę. Dlatego sprułam całość i nieco zmieniłam kolejność wykonania poszczególnych elementów. Sama jestem ciekawa końcowego efektu. Pozdrawiam Was i dziękuję za cierpliwe wyglądanie nowości na moim blogu :-)

9 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki, niech się wszystko uda a zapowiada się pięknie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda na to,że będą to udane ciuszki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się ciekawie. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest...napisała:))
    i co równie wazne- dzierga!!:))
    Nie poznaję...ale jestem zaintrygowana.
    Coz, znając poprzednie, wiem, że i te będą bardzo ładne!
    Załozysz sie?:)))
    Kto się zakłada?;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaczątki piękne, już się nie mogę doczekać całości - zapewne po raz kolejny oczaruje...

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Wam serdecznie. Dziergam codziennie po troszeczku, żeby białe "wykończyć" jak najszybciej. Jednak tempo pracy nie jest powalające ze względu na lejący się z nieba żar i "gęste" powietrze :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gazelko bo trzeba było jedną robótkę zacząć a nie jak my wszystkie... z każdej włóczki próbka ;) Pozdrawiam serdecznie i oczywiście czekam na c.d. ;)


    mojedzierganehobby.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Oba zapowiadają się wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  9. Agnieszko, zwykle mam na drutach jedną robótkę, ale brązową się zniechęciłam po konieczności sprucia sporej części gotowej bluzeczki. Stwierdziłam, że będzie mi najpierw potrzebna biała, ale okazało się, że doba za krótka ;-) Stąd dwie rozpoczęte. Wczoraj zauważyłam błąd w białej i żeby go poprawić musiałabym spruć całość, więc zostawię z błędem :-) Jeszcze tylko dorobię lewy przód od pachy w górę oraz wrobię rękawki i wyślę, że będzie gotowa do pokazania :-)

    Trikado, dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń