piątek, 28 stycznia 2011

Tłumaczenie symboli z moonlight sonata shawl

Dedykuję ten wpis anust, która zwróciła się do mnie z prośbą o przetłumaczenie symboli z przepisu  na moonlight sonata shawl.










Spisałam moje objaśnienia dzisiaj. Nie jestem do końca pewna, czy dokładnie przetłumaczyłam double increase, ale efekt jest właściwy. Chodzi o to, by z jednego oczka powstały trzy. Tworząc swoją chustę, wykonywałam ten fragment inaczej niż w prezentowanym tłumaczeniu: przerabiałam oczko na prawo nie zdejmując z lewego druta, narzut i jeszcze raz prawe oczko w to samo miejsce.

Jak myślicie, czy jest sens, by w słowniku umieścić dział z tego typu tłumaczeniami?

13 komentarzy:

  1. Piękny szal, piękny wzór, piękna precyzyjna praca...dla mnie magia, ale podziwiać mogę :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile pięknych rzeczy na tym blogu!
    jakim cudem nie trafilam tu wcześniej?

    OdpowiedzUsuń
  3. Elu, jestem za :) Dzięki Ci za wszystko, co robisz dla innych. Pozdrawiam, Ela.

    OdpowiedzUsuń
  4. Elu, Twoje szydełkowe cuda również podziwiam nieustannie i zachwycam się pięknie wykonanymi detalami :-)

    goniu, dziękuję :-) a ja mam Cię (Twojego bloga) na oku od dłuższego czasu :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, Ela jesteś wielka:)))) dziękuję jeszcze raz

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest sens. Zawsze można zajrzeć za miast męczyć pytaniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczom nie wierzę przeglądając Twój blog. I zazdraszczam takich misternych umiejętności.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gazelo, Łanio kochana - i znów muszę za Twoją przyczyną udziergać kolejną chustę, bo jakże tego nie zrobić, kiedy gotowiec sam pcha się w ręce? Za Twoją przyczyną? Dziękuję pięknie, jutro sobie druknę, a niezadługo dziergnę! Serdeczności, Elu - i współodczuwanie w temacie wiadomym...

    OdpowiedzUsuń
  9. Chusta śliczna, bardzo mi się podoba kolor, fajnie że zrobiłaś opis, ułatwisz życie wielu osobom

    OdpowiedzUsuń
  10. anust, na zdrowie, niech się dobrze dzierga :-)

    edi.es, jakoś zbiorę w jedno miejsce wszystkie tłumaczenia. Tak będzie wygodnie dla przeglądających i poszukujących ;-)

    gocho, dziękuję :-)

    Dorotko, chusta jest dla cierpliwych, ale myślę, że efekt rekompensuje trud :-)

    chmurko, niestety kolor na fotkach jest inny niż w rzeczywistości. Nie udało mi się dokładnie oddać prawdziwego koloru na fotkach :-)

    Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny wzór! Ale dobrze, że piszesz że dla cierpliwych to w tym wcieleniu się nawet nie tykam za taki gatunek ;) Choć szkoda bo robi wrażenie. Z daleka mi się kojarzy z plasterkami miodu...

    OdpowiedzUsuń
  12. bachud, dla cierpliwych dlatego, że to wzór dwustronny i również z lewej strony robótki trzeba uważać na kolejność oczek :-) Myśl, że spokojnie dałabyś radę.

    OdpowiedzUsuń