piątek, 25 czerwca 2010

Summit podróżnik

Żadna nowa robótka jeszcze nie powstała, ale być może się to zmieni. Wyjeżdżam... zabieram ze sobą Summit tłumaczony przez Renewelt, której ogromnie dziękuję za przekład na język ojczysty. Zabieram również moteczek włóczki. Z niej będzie dziergany "dziurawiec".


Po powrocie prawdopodobnie będę miała się czym pochwalić.
Do zobaczenia za tydzień :-) Pozdrawiam.

1 komentarz:

  1. Znalazłam ten blog dzisiaj i muszę przyznać, ze ładne te robótki. Z pewnością popodziwiam jeszcze wiele razy. http://trikada.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń